Józef Ankwicz
Z Wikipedii
| Józef Ankwicz | |
Awdaniec |
|
| Data urodzenia | ok. 1750 |
| Data śmierci | 9 maja 1794 |
| Miejsce śmierci | Warszawa |
| Rodzina | Ankiewicz |
| Rodzice | Stanisław Walenty Ankwicz Salomea Schwarcemberg-Czerna |
| Małżeństwo | Anna Biberstein-Starowieyska |
| Dzieci | Andrzej Alojzy Ankiewicz, Krystyna Antonina Ankiewicz |
Józef Ankwicz (ur. ok. 1750, zm. 9 maja 1794) – kasztelan sandomierski, poseł ostatniego sejmu I Rzeczypospolitej – sejmu grodzieńskiego 1793, symbol zdrady narodowej, który po milczącej, całonocnej debacie stwierdził, że milczenie jest zgodą na warunki Rosji, czyli koniec Polski. Był kasztelanem sądeckim.
[edytuj] Poselstwo w Kopenhadze
Znany był ze swojej zdolności przemawiania i gorliwej działalności sejmowej (był jednym z obrońców biskupa Kajetana Sołtyka w 1782) w związku z czym po dymisji Adama Wawrzyńca Rzewuskiego, we wrześniu 1790 roku, został mianowany przez króla posłem misji dyplomatycznej Rzeczypospolitej w Danii a pod koniec roku Deputacja Spraw Zagranicznych przyjęła nominację[1]. Przysięgę przyjął Joachim Litawor Chreptowicz.
Początkowo Ankwicz starał się o placówkę w Madrycie jednak tam wyjechał popierany przez Ignacego Potockiego Tadeusz Morski.
Poseł Ankwicz stawił się w Kopenhadze 18 marca 1791 roku. Jako przedstawiciel króla przedstawił ministrowi Bernstorffowi Konstytucję 3 maja jako dokument nie skierowany przeciwko jakiemukolwiek państwu. Aktywnie zwalczał skierowaną przeciwko Polsce rosyjską agitację oraz inspirowaną przez nich wpływową "Gazetę Hamburską". Na początku 1792 roku został odwołany do Warszawy w wyniku decyzji o likwidacji części misji zagranicznych. Była to dla niego porażka zarówno polityczna jak i osobista: odebrano mu możliwość zabiegania o interesy polskie oraz utracił stałe źródło utrzymania (27 tysięcy florenów rocznie [1]) i wpadł w ręce swoich wierzycieli (był hazardzistą i żył ponad stan). Alarmował dwór królewski o zbliżeniu rosyjsko-szwedzkim, wobec którego brak placówki w zaniepokojonej sytuacją Danii jest niezręcznością. Mając poparcie króla wrócił w czerwcu 1792 do Kopenhagi i poświecił się dalszej działalności dyplomatycznej. Przekazywał do Polski informacje i sugestie Duńczyków (nakłaniali do porozumienia z Rosją – mimo wojny – bez oglądania się na sojusz z Prusami), a także próbował zaciągnąć pożyczkę na zakup broni. Szybki koniec wojny z Rosją i zwycięstwo konfederacji targowickiej zmusiło go do powrotu do Rzeczypospolitej w listopadzie 1792 roku. Jako bankrut pomoc finansową znalazł w ambasadzie rosyjskiej u Jakoba Sieversa[2]
[edytuj] Po powrocie do Rzeczypospolitej
Został marszałkiem Rady Nieustającej na sejmie grodzieńskim w 1793 przy poparciu rosyjskiego ambasadora.
W czasie insurekcji kościuszkowskiej na wniosek jakobinów skazany przez Sąd Kryminalny na śmierć przez powieszenie. Józef Ankwicz uznał słuszność wyroku, pod szubienicą zachowywał się godnie, w odróżnieniu od innych targowiczan. Skazani na śmierć zostali także następujący przywódcy targowicy: Józef Kossakowski, hetman Piotr Ożarowski, hetman Józef Zabiełło.
Wyrok wykonano 9 maja 1794 w Warszawie.
Przypisy
- ↑ 1,0 1,1 Krzysztof Tracki: Ostatni kanclerz litewski Joachim Litawor Chreptowicz w okresie sejmu czteroletniego 1788-1792 (polski, litewski). [dostęp 16 sierpnia 2007].
- ↑ Wojciech Kalwat, Misja w Kopenhadze. Z dziejów polskiej służby dyplomatycznej, Mówią wieki, sierpień 2007
| Targi i wystawa gołębi pocztowych |
|
W Międzynarodowych Targach Gołębi Pocztowych, rozpoczynających się w piątek na terenie centrum targowo- wystawienniczego Expo Silesia w Sosnowcu, weźmie udział ponad 130 wystawców z pięciu krajów.
|
| ONZ oskarża Izrael o atak na cywilów |
|
ONZ oskarżyła dziś Izrael o zbombardowanie na początku tygodnia budynku w Gazie, do którego wcześniej zapędzono około 110 cywilów - podaje agencja AFP.
|
| Zderzenie samochodów w Przeczowie, są ranni |
|
W wyniku zderzenia samochodów, do którego doszło dziś rano w miejscowości Przeczów w Świętokrzyskiem, na drodze krajowej nr 79, ranne zostały cztery osoby.
|
| Kolizja nieopodal Głuchowa |
|
Zbyt szybka jazda na śliskiej drodze skończyła się dla kierowcy audi jedynie mandatem. Skutki mogły być jednak dużo bardziej dramatyczne.
|
| Szczecin to wymarzone miasto dla emigrantów? |
|
Ze szczególną misją specjalna do Wielkiej Brytanii udają się dzisiaj Władze Szczecina. W jakim celu? Chcą przekonać emigrantów z Polski, by osiedlili się na Pomorzu.
|